piątek, 14 lutego 2014

Hah, to zabawne, właśnie zobaczyłam na facebooku piętnastoletniej koleżanki post "100 lajków i rzucam palenie". Nie wiem, czy rozbawi to Was tak jak mnie, ale nie rozumiem co dzieje się z tym światem, oceniając na podstawie zachowań niektórych nastolatek. Sama zawsze wdaję się w dyskusje, np. gdy ludzie uważają, że trzeba z góry skreślać osoby poniżej 16 czy 17 roku życia, bo są niedojrzałe, co za zwyczaj "widzą na załączonym obrazku", chociaż to co widzą to zaledwie 0,00001% zachowań ludzi, choć zawsze ta 1/100000 jest niedojrzała, co jednak mylnie nazywane jest większością.

Zostając w temacie internetu dzisiaj dyskutowałam pod postem w pewnej grupie facebookowej. Grupa ta przewidywała zbieranie w niej kobiet homo- i bisekualnych. Chciały one jednak zadecydować o wyrzuceniu z grupy dziewczyn/kobiet poniżej 16/17 roku życia gdyż ponoć pisały one nieciekawe i powtarzające się posty. Zwróciłam uwagę, że przecież owe posty piszą kobiety z różnych grup wiekowych, tak samo czternastolatki jak i trzydziestolatki - z czym uczestniczki rozmowy zgadzały się, ale nadal chciały wyrzucić z grupy wszystkie bez wyjątku czternasto-, piętnasto-, szesnastolatki, choćby były dojrzałe, inteligentne i miały swoje do powiedzenia. Dlaczego? Bo tak. Bo są niedojrzałe. Na tłumaczenie, że stracą fajnych ludzi z pomysłami, swoim zdaniem i ciekawymi rzeczami do przekazania pisały, że przecież jest wiele innych grup o tej samej tematyce, i niech te dziewczyny idą tam.
Ile w tym logiki? Moim zdaniem zero. Wyrzucanie z grupy bez żadnego powodu fajnych ludzi, to jak wyrzucić ze szkoły najlepszych uczniów, bo tak. Nie wiem czy chcę rozumieć dlaczego chcą/chciały to zrobić. Po tym jak jedna z dziewczyn (raczej niepopierająca żadnej ze stron) zauważyła, że przez to zamieszanie z grupy odeszło ponad 50 osób (mało?) dziewczyny (dalej broniące tezy o prawidłowości pomysłu wyrzucaniu ludzi bez powodu) stwierdziły "co z tego?". Czekam aż zostaną w grupie same i będą narzekać na pustki. Nie dodałam jeszcze najważniejszej rzeczy - zaproponowałam na wstępie, że lepszy byłby sposób wyrzucania za przewinienia. Tzn. głupi post = wylot, moim zdaniem to naprawdę rozsądne, na pewno rozsądniejsze od ich propozycji.
Nie chcę wnikać w psychikę kobiet opisanych wyżej, ja z grupy odeszłam i zostawiłam je same z problemami. Nie wiem co z tego wyniknie, bo, co lepsze i dość istotne, dyskutujące o tym nie miały praw do żadnych zmian w grupie, wyrzucania ludzi i tak dalej. Z lekka żal zarządzającej osoby, bo możliwe, że ma odmienne zdanie, ale ja stwierdziłam, że z takimi ludźmi to i na siłę nie zamierzam rozmawiać, a chyba o to chodzi gdy zrzesza się ludzi z podobnym widokiem na świat.



PS. Coś co jeszcze mnie rozśmieszyło to to, że homoseksualistki - skreślane w wielu miejscach w Polsce i na świecie - same skreśliły młodsze dziewczyny, choć często to właśnie owe homoseksualistki próbują dowieść, że każdy jest równy. Niech żyje logika i sprawiedliwość!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz